Université de Pau et des Pays de l'Adour (UPPA), Francja

Miasto Pau jest idealnym przykładem pogranicza dwóch kultur – francuskiej i hiszpańskiej. Język hiszpański jest drugim najczęściej znanym i używanym wśród mieszkańców. Uniwersytet de Pau et des Pays de l'Adour czyni to miejsce dużym ośrodkiem studenckim.

Wielu młodych ludzi przyjeżdża do niego na swoje studia Erasmus. Kampus uczelni jest bardzo duży z wieloma akademikami. Jednakże miałam dużo szczęścia, że mogłam wynająć pokój w jednym z nich, ponieważ teoretycznie tylko studenci zarejestrowani w UPPA mogą tam mieszkać – praktykantowi programu Erasmus ten przywilej nie należy. W rozwiązaniu tej kwestii pomógł mi profesor, który był moim opiekunem.

Laboratorium, w którym miałam szczęście pracować, jest jednym z najlepiej wyposażonych laboratoriów we Francji, a także Europie, jeśli mówimy o pomiarach spektrometrii mas. Prowadzenie tam swoich eksperymentów to czysta przyjemność, ponieważ ma się dostęp do najlepszego sprzętu analitycznego i wszystkiego, co jest niezbędne w codziennej pracy laboratoryjnej.

Pomimo tego, że miałam wyznaczonego konkretnego opiekuna w laboratorium, to tak naprawdę mogłam uzyskać pomoc od każdego. W dodatku język angielski jest tam na porządku dziennym, więc znajomość języka francuskiego nie jest konieczna, ale na pewno wskazana jeśli mowa o życiu codziennym i przy różnych formalnościach (np. w administracji akademika, poczta lub CAF).

Niestety nie miałam dużo czasu na poznawanie atrakcji turystycznych lub wyjazdów do pobliskich miast. Praca w laboratorium pochłaniała bardzo dużo czasu i energii, a w „chwilach wolnych” musiałam pisać manuskrypt pracy magisterskiej. Plan skończenia projektu do końca kwietnia był bardzo ambitny, ale inna możliwość nie istniała, ponieważ finansowanie Erasmus było tylko na 3 miesiące, zatem na jeden kolejny miesiąc musiałam mieć własne fundusze. Bardzo żałuję, że ni mogłam dokończyć projektu i zostać do przygotowania publikacji.

Podsumowując, jestem bardzo zadowolona, że mogłam odbyć staż w takim ośrodku naukowym. Nauczyłam się wielu technik analizy instrumentalnej oraz biochemicznej. Każdy dzień w laboratorium wzbogacał mnie w nowe doświadczenia, których na pewno bym nie nabyła w uczelni. Miasto Pau jest bardzo przyjazne i piękne, a jego mieszkańcy życzliwi i otwarci. Myślę, że każdy może tam znaleźć coś, co zawsze będzie mu się kojarzyło tylko z tym sympatycznym zakątkiem w Akwitanii.

Karolina Modzelewska