Kleventa bv, Holandia

Trzy ostatnie miesiące spędziłem na praktykach w Holandii. Moim miejscem zamieszkania było małe miasteczko na południowym wschodzie kraju o nazwie Lichtenvoorde. Zajmowałem się tam projektowaniem płytek PCB do przemysłu klimatyzacyjnego. Cały okres praktyk był dla mnie wielką przygodą i wspominam go bardzo pozytywnie.

Gdy teraz myślę o tym czasie, nie potrafię przywołać żadnego przykrego doświadczenia, co dla wielu może czynić mój raport dosyć niewiarygodnym. Wszystkie jednak zamieszczone tutaj informację przedstawiam wg. mojej najlepiej wiedzy.

Pracowałem w piętnastoosobowej, prywatnej firmie, gdzie bezpośrednio poznałem prezesa firmy, który był bardzo otwartym i przyjaznym człowiekiem. Firma załatwiła mi wszystko czego potrzebowałem. Dostałem mieszkanie, rower na dojazdy do pracy a nawet kartę wstępu na siłownię, żebym się za bardzo nie nudził wieczorami. Gdy tylko czegoś potrzebowałem, prezes był bardzo otwarty na potrzeby.  W pracy także bardzo dobrze dogadywałem się z współpracownikami, którzy także byli bardzo otwarci. Z mojego doświadczenia wynika, że każdy obywatel Holandii zna język angielski, więc nie było także problemów z komunikacją. Podczas praktyk, zostałem nawet zabrany przez firmę na targi, gdzie mogłem zobaczyć jak wygląda część przemysłu w Holandii. 

Co do codziennego życia, w miasteczku do wyboru były cztery supermarkety, gdzie ceny były porównywalne z polskimi. Myślę, że wbrew przeświadczeniu, życie w Holandii nie jest dużo droższe niż w Polsce, tym bardziej w porównaniu do zarobków. Jeśli chodzi o przejazdy pociągami, ceny także są porównywalne, a pociągi przyjeżdżają punktualnie. Jeśli ktoś ma ochotę przyjeżdżając do Holandii, także trochę pozwiedzać ją pociągiem, polecam sprawdzić w sieci sklepów Hema, czy akurat nie są dostępne zniżki na przejazdy pociągami. Co jakiś czas, ale nie zawsze, są dostępne. Jeśli chodzi o zwiedzanie miast, to myślę, że nie obejdzie się bez wypożyczenia roweru. Polecam do tego celu zakupienie karty OV-Fiets. Jednorazowo trzeba trochę zapłacić (ok. 10 euro), ale później zapłacimy mniej (chyba 3 euro / dobę) za wypożyczenie roweru we wszystkich miastach Holandii. W innych wypożyczalniach koszt wypożyczenia roweru za dobę to około 12 euro (np. w Amsterdamie).

Całe społeczeństwo Holenderskie bardzo ceni sobie sport i nawet starsi ludzie uczęszczają na zajęcia sportowe. Także infrastruktura sportowa jest bardzo rozbudowania. Myślę, że jeśli lubisz sport, bez problemu znajdziesz jakieś miejsce dla siebie. Oczywiście piłka nożna to oczko w głowie (prawie) wszystkich Holendrów.

Podsumowując, praktyki w Holandii były dla mnie pouczające jeśli chodzi o samą pracę w firmie i zdobycie umiejętności tzw. twardych, ale także dowiedziałem się dużo odnośnie poziomu życia i podejścia do życia w Holandii, które jednak różni się od tego polskiego. Mimo dużego dobrobytu i wysokiej stopy życia spotkałem się z opiniami, że Holandia jednak umiera i brakuje tam ludzi, którzy chcieliby odpowiedzialnie pracować na swoje utrzymanie. Jeśli ktoś miałby wątpliwości odnośnie wyjazdu do tego kraju to ja z całą odpowiedzialnością polecam spróbować, czy to na praktyki a może także i na studia.

Mateusz Zarudzki