Atkins, Wielka Brytania

Jestem studentką Wydziału Transportu Politechniki Warszawskiej i właśnie wróciłam z 3-miesięcznych praktyk w ramach programu Erasmus+. Poniżej opiszę ważniejsze kwestie związane z tym wyjazdem.

Atkins to jedna z największych firm branży consultingu inżynieryjnego z główną siedzibą w Wielkiej Brytanii. Po zaakceptowaniu mojej aplikacji przez Politechnikę Warszawską na wyjazd na praktyki w ramach programu Erasmus+ dostałam od CWM kontakty do firm, w których w zeszłych latach studenci mojego wydziału odbywali praktyki. Jedną z nich był Atkins, wysłałam na dostępny adres e-mail CV wraz z listem motywacyjnym po czym dostałam informację zwrotną o pozycji odpowiadającej mojemu wykształceniu w siedzibie firmy w Cambridge. Zostałam skontaktowana bezpośrednio z tamtejszym biurem i zaproszona na rozmowę rekrutacyjną, która została przeprowadzona przez wideokonferencję. Po tygodniu dostałam ofertę praktyk, została sporządzona umowa oraz Learning Agreement.

Najłatwiejszym sposobem dostania się z Warszawy do Cambridge jest przelot do Londynu, korzystając z przewoźników lotniczych Wizzair lub Ryanair, a następnie autobus do Cambridge. Bilety można kupić w bardzo atrakcyjnych cenach. Cambridge jest oddalone od Londynu o około 80 km.

Biuro Atkins w Cambridge po raz pierwszy przyjmowało na praktyki studenta w ramach programu Erasmus+. Wszystkie formalności były dla nich nowością, mimo to wszystko poszło wyjątkowo sprawnie. Firma jest dobrze przygotowana i zorganizowana. Został mi przydzielony „Line Menager”, który był odpowiedzialny za zrealizowanie przeze mnie programu praktyk. Był on bardzo pomocny. Firma niestety nie pomagała w żaden sposób w znalezieniu zakwaterowania. Wynajęłam pokój za pomocą angielskiej strony internetowej – Gumtree. Ofert było bardzo dużo, można także skorzystać ze specjalnych grup na facebooku.

Sama praktyka odbywała się w dziale „Transport Planning”, oddział firmy w Cambridge przygotowywał projekty dla wielu klientów, głownie z najbliższej okolicy, dotyczące nowych rozwiązań drogowych. Poznałam proces realizowania projektu. Zaznajomiłam się z programami komputerowymi modelowania ruchu drogowego takimi jak Saturn, Paramics czy QGIS. Czuję, że rozwinęłam się zawodowo, nabrałam dużo cennego doświadczenia oraz poprawiłam swoje zdolności językowe.

Cambridge jest średniej wielkości studenckim miastem. Bardzo malownicze z ciekawą historią i pięknymi wiekowymi budynkami sławnego uniwersytetu. Jedynym minusem tego miasta są koszty utrzymania, wyjątkowo wysokie jak na Anglię. Przydzielony mi miesięczny grant wynosił 600 EUR czyli około 500 GBP, pokrywało to koszty zakwaterowania – w moim przypadku 450 GBP. Komunikacja miejska jest wyjątkowo droga – około 15 GBP za bilet tygodniowy, i słabo rozwinięta. Większość mieszkańców korzysta z rowerów i dla mnie także najlepszym rozwiązaniem było kupienie na te trzy miesiące roweru.

Mieszkańcy są niezwykle gościnni i uczynni co powoduje, że bardzo przyjemnie się tam spędza czas zarówno studentom jak i innym gościom z zagranicy. Miasto oferuje też wiele rozrywek i nie można  się w nim nudzić. Ze swojego wyjazdu wyniosłam wiele niezapomnianych wrażeń i wróciłabym tam z przyjemnością.

Sandra Woźnicka