Universidad Carlos III de Madrid

Jestem studentem wydziału Elektroniki i Technik Informacyjnych. Do wzięcia udziału w programie wymiany studenckiej zachęcili mnie znajomi i nowo poznani studenci, którzy brali udział w programach wymian studenckich. Informacji o programie ERASMUS+ szukałem na stronie internetowej wydziału, byłem na spotkaniu informacyjnym zorganizowanym przez koordynatora programu oraz pytałem znajomych, którzy mi polecili wzięcie udziału w programie.

Przed procesem rekrutacyjnym sprawdziłem oferty programowe uczelni do których można było zgłosić chęć wymiany. Patrzyłem na przedmioty dostępne i język wykładowy. Interesowała mnie uczelnia z wykładowym językiem angielskim, także do wniosku o chęci udziału w programie wpisałem tylko te uczelnie, które oferowały zajęcia w tym języku.

Po otrzymaniu informacji o zakwalifikowaniu się do programu sprawdziłem dokładnie, które przedmioty pokrywają się z moimi na wydziale, a które pasują do danych klas programowych. Zakwalifikowałem się do hiszpańskiej uczelni Universidad Carlos III de Madrid. Według wskazówek z otrzymanej wiadomości email zarejestrowałem się w elektronicznym systemie uczelni. Złożyłem potrzebne dokumenty na wydziale i w CWM-ie. Lista potrzebnych dokumentów znajduje się na stronie CWM-u: https://www.cwm.pw.edu.pl/index.php/Programy-edukacyjne/Erasmus/Wyjazdy-studentow-na-studia/Formalnosci-przed-wyjazdem

Mieszkanie znalazłem dzięki koleżance, która tam wcześniej mieszkała ale równie dobrze można znaleźć pokój przez portal polecany przez uczelnie (link wyświetla się przy rejestracji) lub można mieszkać w akademiku. Ostatniej opcji nie polecam ze względu na wysokie koszty - około 700-900 € na miesiąc.

Po przylocie do Madrytu od razu kupiłem miejscową kartę telefoniczną. Z telefonu nie korzystałem za dużo, jednak połączenie z Internetem było często sprawą kluczową dla rozwiązania problemu z tłumaczeniem lub znalezieniem odpowiedniej drogi.

Na uczelni, na kampusie w Getafe znajduje się biuro ESN-u (Erasmus Student Network). Organizują oni imprezy integracyjne i wycieczki. Polecam udać się tam i zapytać zajęcia przez nich organizowane.

W trakcie dnia otwartego na uczelni zostaliśmy oprowadzeni po kampusie i dowiedzieliśmy się o procesie zapisów na przedmioty. Rejestracja przebiegła bezproblemowo nie licząc tego, że zgubiłem swoje hasło do logowania. Na szczęście wystarczyło tylko napisać maila do działu informatycznego i dostałem nowe hasło.

Należy uważać by nie przetrzymywać za długo książki z biblioteki, ponieważ za każdy dzień spóźnienia naliczają się dwa dni kary oznaczające zakaz wypożyczania kolejnych książek. Terminy na wypożyczenie są jednotygodniowe. Kiedy zbliża się termin wysyłane są maile przypominające o dacie oddania książki. Można tę datę przedłużyć na stronie biblioteki. Niestety strona jest jedynie po hiszpańsku ale obsługa w bibliotece z pewnością pomoże z ewentualnym problemem.

W trakcie wyjazdu poznałem wielu ciekawych ludzi, kulturę i zwyczaje. Nauczyłem się trochę języka hiszpańskiego i radzenia sobie w różnych sytuacjach mimo problemów wynikających z przebywania w nowym środowisku. Wyjazd mi się bardzo podobał i polecam go każdemu, kto ma szansę pojechać.

 Piotr Stępiński