Karlsruhe Institute of Technology

Na przełomie 2014/2015 roku pojechałam na semestr zimowy do Karlsruhe (Niemcy) na wymianę w ramach programu „ERASMUS +”.

Karlsruhe jest miastem średniej wielkości (ok. 300 000 mieszkańców), znajdującym się w landzie Badenia - Wirtembergia, niedaleko granicy z Francją. Jest to świetny punkt początkowy do zwiedzania, w okolicy znajduje się wiele ciekawych miast, min. Stuttgart, Tybinga, Baden-Baden, Fryburg, Luxemburg, Strasburg, Bazylea. Dodatkowo w Baden-Baden znajduje się lotnisko, z którego latają samoloty tanich linii lotniczych do Portugalii, Hiszpanii czy Włoch.

Do Karlsruhe pojechałam samochodem. Podróż trwa ok. 12-14 godzin, ale samochód bardzo się przydał podczas zwiedzania innych miast w okolicy. Pociągi w Niemczech są drogie. Część studentów z Polski przyjeżdżało busami. Istnieje również możliwość przylotu na lotnisko w Stuttgarcie i stamtąd busem do Karlsruhe.

W Karlsruhe studiowałam architekturę na KIT (Karlsruher Institut für Technologie). Zajęcia rozpoczynają się później niż w Polsce, dopiero pod koniec października. Warto przyjechać jednak wcześniej. W połowie września, ma miejsce O-Phase, czyli tydzień zapoznawczy, a potem trzytygodniowy kurs języka niemieckiego. W trakcie O-Phase, tutorzy- opiekunowie studentów, pomagali w załatwianiu wszelkich formalności tj. w otwarciu konta w banku, zameldowaniu się w urzędzie miasta, ale także w wypełnieniu potrzebnych dokumentów na uczelni. Dodatkowo w trakcie tego tygodnia odbywało się wiele imprez, spotkań, podczas których można było zawrzeć pierwsze znajomości. Na kurs językowy warto uczęszczać. Kosztował on 50 €, ale zajęcia odbywały się codziennie, więc po trzech tygodniach naprawdę dużo łatwiej było mi porozumiewać się z Niemcami.

W Karlsruhe byłam na trzecim semestrze studiów magisterskich. Zajęcia miałam po niemiecku, jednak większość prowadzących bardzo dobrze mówi po angielsku i bez problemu można się z nimi w tym języku porozumiewać. Stosunek wykładowców do studentów jest bardzo dobry. Są oni otwarci, życzliwi i pomocni, są na „Ty” ze studentami. Tydzień przed rozpoczęciem zajęć, na uczelni miały miejsce prezentacje przez profesorów zajęć, które są do wyboru. Tematyka przedmiotów na architekturze była bardzo szeroka: od zajęć technicznych, związanych z konstrukcjami, przez zajęcia projektowe po historię architektury. W każdej grupie były dwa, trzy miejsca dla studentów zagranicznych. Jeżeli było więcej chętnych niż miejsc, odbywało się losowanie. Nie była to jednak ostateczna decyzja, jeszcze na początku semestru można było rezygnować z zajęć i wybierać inne (jeśli były wolne miejsca). W gmachu architektury znajdują się: warsztat drewna oraz warsztat metalu, gdzie studenci spędzają godziny na dopracowywaniu swoich makiet. Oba pomieszczenia umożliwiają pracę z drewnem bądź metalem, na specjalnych, maszynach. Po przejściu 1,5-godiznnego kursu, każdy student może tam pracować za darmo. Oprócz tego na uczelni znajduje się ploternia, gdzie studenci drukują swoje plansze. Maszyny są samoobsługowe, więc korzystając z nich należy się nastawić na możliwość wystąpienia problemów, np. zabraknie papieru, bądź tuszu. W takich sytuacjach należy się zwracać do innych studentów, większość jest zawsze skora do pomocy. Ceny są bardzo dostępne. Za kolorowy wydruk A1 na matowym papierze płaci się ok. 4 €. Dodatkowym udogodnieniem studentów jest możliwość cięcia na laserze. Ta usługa kosztuje ok. 30€ za godzinę pracy lasera.

Budynki należące do KIT, tworzą kampus, który znajduje się we wschodniej części miasta. Należą do niego nie tylko budynki poszczególnych wydziałów, ale i boiska sportowe, sale gimnastyczne, biblioteka czy stołówka tzw. Mensa. Każdy ze studiujących na KIT ma prawo zapisać się na zajęcia sportowe, zapisy odbywają się przez internet. Uczelnia oferuje wiele rożnych sportów na różnych poziomach, począwszy od pływania, przez zajęcia taneczne, po sztuki walki. Najwięcej chętnych jest na siatkówkę, piłkę nożną czy koszykówkę, na te sporty należy się jak najszybciej zapisywać, bo zawsze brakuje miejsc dla wszystkich. Średnia cena uczęszczania na zajęcia to 30€ za semestr. Biblioteka to ulubione miejsce do nauki studentów, dlatego często jest przepełniona, szczególnie podczas sesji. Oprócz tego biblioteka oferuje bardzo duży zasób książek, o różuje tematyce. Mensa, to główna jadłodajnia studentów, a to za sprawą bardzo tanich posiłków. Obiad można zjeść już od 2,5 €, wybór dań jest duży, ale jakość zostawia wiele do życzenia. Mensa jest czynna tylko w tygodniu, w godzinach 11:00-14:00. W Mensie „płaci się” legitymacją studencką, na którą wcześniej trzeba nabić pieniądze. Tą samą kartą płaci się za drukowanie w ploterni czy za cięcie na laserze.

W Karlsruhe najtańszą opcją mieszkania jest akademik. Ceny wahają się między 180-240€/miesiąc. Pokój w mieszkaniu to kwota co najmniej 300€/miesiąc. Pokoje w niemieckich akademikach są z reguły zadbane i zawsze jednoosobowe. Pomieszczenia wspólne: kuchnia i łazienki również, choć ich czystość w dużej mierze zależy od współlokatorów. O pokój w akademiku warto starać się jak najwcześniej. Warto aplikować też do prywatnych domów studenckich. W Karlsruhe to: HEK, RSH i Europahaus. Pokój w mieszkaniu tzw. WG (Wohngemeinschaft) jest ciężko załatwić sobie przez internet. Większość właścicieli chce się osobiście spotkać z przyszłym lokatorem. Dlatego w tym celu, najlepiej przyjechać do miasta parę dni wcześniej, zamieszkać w hostelu i spotykać się z właścicielami mieszkań.

Najlepszym środkiem poruszania się po mieście jest rower. Karlsruhe ma dobrze rozwiniętą sieć ścieżek rowerowych, która umożliwia bezpieczne i szybkie przemieszczanie się. Rower kupiłam na pchlim targu, który organizowany jest co sobotę, a tuż przed wyjazdem sprzedałam studentce z mojego akademika. Zawsze na początku semestru i pod koniec handel rowerami jest wzmożony, studenci wyjeżdżający z miasta sprzedają swoje rowery, tym którzy przyjeżdżają. Dla osób nie przekonanych do tego środka transportu pozostają autobusy i tramwaje. Studencki bilet semestralny na komunikację miejską to koszt ok. 140 €, ale każdy nowy student, na jeden semestr dostaje taki bilet gratis, po zameldowaniu się w urzędzie miasta. Dodatkowym plusem jest fakt, że tramwaje w Karlsruhe są dwusystemowe (poruszają sie w mieście po torach tramwajowych jak i poza miastem po torach kolejowych) co oznacza, że z Karlsruhe można dojechać tramwajem do innych okolicznych miast np. Baden-Baden czy Freiburga, bez potrzeby kupowania dodatkowego biletu.

Ceny w sklepach są podobne jak w Polsce. W sklepach Lidl czy Aldi można zrobić naprawdę tanie zakupy. Sieć sklepów Rewe jest odrobinę droższa, ale ma większy wybór produktów. To co na pewno w Karlsruhe jest drogie, to wszelkiego rodzaju usługi: fryzjer, kosmetyczka czy obiad w restauracji.

Maria Karwatka